W 1(18) numerze m.in.:

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ROŚNIE GRONO MILIONERÓW

Tomasz Gollob w tym roku wraca na pozycję lidera żużlowej listy płac. Najlepszy polski zawodnik zarobi w Unibaksie Toruń około 2,6 miliona. Właściciela klubu Romana Karkosika stać jednak na taki wydatek. To jeden z najbogatszych Polaków, a wartość jego imperium szacuje się na blisko 2,5 miliarda złotych.

O polskiej lidze od kilku lat mówi się, że to Eldorado. W tym roku mamy kryzys, więc nie ma stawek za podpis na poziomie 1,5 miliona złotych, co w przeszłości się zdarzało. Nie ma też gigantycznej gaży za punkt rzędu 10 tysięcy złotych, a były sytuacje, w których płacono zawodnikom takie pieniądze. Jednak nie jest źle. W sezonie 2013 po torach będzie jeździło aż 34 milionerów. Kluby już zresztą wypłaciły blisko 19 milionów w ramach kwot za podpis...

Cały tekst w 1(18) numerze magazynu Super Speedway

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

DARCY WARD

Już jako młodzieżowiec osiągnął w swojej kategorii wiekowej niemal wszystko. Jest m.in. dwukrotnym zwycięzcą Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. Na swoim koncie ma także medale Drużynowego Pucharu Świata oraz krążki zdobyte w polskiej i angielskiej lidze. Niestety w parze z osiągnięciami sportowymi idą także głośne skandale, które kładą się cieniem na jego wizerunku.

Nie ma chyba kibica, który nie słyszałby o wybrykach Darcy'ego Warda. Najgłośniejsze, to oskarżenia o gwałt oraz jazdę motocyklem pod wpływem alkoholu i narkotyków. W obliczu tych wydarzeń sportowe osiągnięcia schodzą na dalszy plan. Tymczasem Australijczyk mimo swojego młodego wieku, w maju skończy 21 lat, zdążył zapisać się w historii speedway’a złotymi zgłoskami. Dlatego warto przybliżyć jego sylwetkę oraz drogę, nie zawsze prawidłową, jaką obrał na sam szczyt żużlowego panteonu...

Cały tekst w 1(18) numerze magazynu Super Speedway

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

MIKE PATRICK


Mike Patrick to ikona wśród fotografów zajmujących się czarnym sportem. Przez ponad 40 lat jego zdjęcia zdobiły najważniejsze periodyki o tematyce żużlowej. Sympatyczny Brytyjczyk był niemal nieodłącznym elementem każdej ważniejszej imprezy, jaka odbywała się w żużlowym świecie. Wraz z końcem 2010 roku Mike zawiesił aparat na kołku i zakończył swoją przygodę ze speedway'em.

Rok 1973, chłodny poranek w południowo - zachodniej części Londynu. Miasto powoli budzi się ze snu, tymczasem z pobliskiego stadionu Plough Lane, na którym na co dzień jeżdżą zawodnicy Wimbledon Dons, wyraźnie słychać warkot motocykla żużlowego. Mike Patrick krząta się na murawie stadionu przygotowując aparat do sesji zdjęciowej. Jak się później okazało, całe „zamieszanie” wywołał Barry Briggs, czterokrotny mistrz świata i były zawodnik Wimbledon Dons. Nowozelandzki internacjonał zamarzył, by wykonać kilka zdjęć do swojej najnowszej biografii. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że „Briggo” postanowił pozować na motocyklu żużlowym w…. stroju Adama!

- Pamiętam, że było wówczas przeraźliwe zimno, a motocykl jak na złość nie chciał odpalić. Jeden z mechaników musiał pomagać Barry’emu przez ponad jedno okrążenie. Wyobraź sobie taką sytuację nad ranem w Londynie. To musiało wyglądać niezwykle komicznie - wspomina z uśmiechem Mike...

Cały tekst w 1(18) numerze magazynu Super Speedway

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

RYAN SULLIVAN

Kontuzja? Finansowe żądania klubu? Problemy z urzędem skarbowym? Nowe pomysły Speedway Ekstraligi? Co zadecydowało o podjęciu tak drastycznej decyzji? W całej tej sprawie jedno jest pewne. Po 28 latach przygody z żużlem Ryan Sullivan powiedział: pas.

Ryan Geoffrey Sullivan urodził się 20 stycznia 1975 roku w Melbourne w Australii. W przeciwieństwie do wielu żużlowców z Antypodów nie pochodził ze sportowej rodziny. Nikt z jego bliskich nie interesował się żużlem, ani żadnym innym sportem motorowym. Jak zatem Sullivan trafił na tor? Wszystko przez pewne święta Bożego Narodzenia. Rodzice kupili mu na gwiazdkę motocykl i tak to się zaczęło. Jego zainteresowania były szersze, starał się poznać i spróbować swoich sił także w innych sportach motorowych, m.in. w crossie. Jednak ostatecznie wybrał speedway i na początku lat 90-tych rozpoczął starty jako junior w zawodach młodzieżowych rozgrywanych w Australii.

Na pierwsze sukcesy nie musiał zbyt długo czekać. Już w tym samym roku w Bibra Lake Speedway zdobył srebrny medal Indywidualnych Mistrzostw Australii w kategorii do 16 lat. Lepszy okazał się tylko Jason Crump. Rok później „Saletra” był już złotym medalistą wśród szesnastolatków. W 1993 r. ponownie wygrał, tym razem w kategorii do 21 lat. Po licznych sukcesach na krajowym podwórku w 1995 r. „Sully” wypłynął na głębokie wody...

Cały tekst w 1(18) numerze magazynu Super Speedway

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

CO ZIMĄ WSTRZĄSNĘŁO SPORTEM ŻUŻLOWYM

Negocjacje w sprawie nowej umowy telewizyjnej trwały blisko cztery miesiące. W końcu żużlowa ekstraliga ogłosiła triumfalnie podpisanie 3-letniego i 7-milionowego kontraktu z platformą NC+. Działacze mówili, że teraz to już na pewno speedway wejdzie na salony. Przekonywali widzów do słuszności takiego a nie innego rozwiązania tłumacząc, że liga będzie w jakości HD, a w dodatku będzie można liczyć na olbrzymie wsparcie grupy ITI. Specjaliści od jazdy w lewo mają się pojawić w programach typu Dzień Dobry TVN, a TVN Meteo ma włączyć do oferty prognozę pogody dla żużlowego kibica. Wszystkie starania prezesów poszły jednak na marne. Ludzi nie interesuje bowiem jakość HD i cała ta otoczka, ale cena. A łatwo sobie wyliczyli, że aby móc oglądać ligowe spotkania będą musieli zapłacić 59 złotych miesięcznie. Jedynie dotychczasowi abonenci platformy N, którzy jeszcze nie przeemigrowali do NC+ będą płacili za żużlowy pakiet 39 złotych. Ich szczęście jednak też nie potrwa długo. Transmisje, dwie z każdej niedzielnej kolejki (jeden mecz o 16, drugi o 18.30), będą pokazywane na Nsport. Ma być szybko, kolorowo i dynamicznie, ale bez prezentacji drużyn. I tu mamy kolejny problem, bo kibice chcą, żeby w ramach transmisji te prezentacje były...

Cały tekst w 1(18) numerze magazynu Super Speedway

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

PRZESŁUCHANIE JAKUBA JAMRÓGA

Wagary:

Na etapie szkoły podstawowej wagarowanie w ogóle nie wchodziło w grę. Później, kiedy już uczęszczałem do gimnazjum, zdarzało mi się opuszczać zajęcia w szkole. Najwięcej nieobecności zanotowałem w technikum, wychodziłem z lekcji kiedy tylko potrzebowałem. Oczywiście najczęściej trafiałem na stadion żużlowy.

Marzenia:

Moim marzeniem, jak chyba każdego sportowca, jest wywalczenie tytułu mistrza świata. Na pewno chciałbym przez całą swoją karierę jeździć na wysokim poziomie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jeżeli udałoby mi się to zrealizować, byłbym bardzo szczęśliwy. Jeśli chodzi o życie prywatne, to marzę, aby mieć swój dom, żonę i dzieci. W zasadzie to żonę już mam, choć formalnie nie jest to jeszcze moja żona...

Cały tekst w 1(18) numerze magazynu Super Speedway

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

APATOR TORUŃ

Przedstawiamy kolejną część ,,Niespełnionych nadziei polskiego speedway'a''. Historia polskiego żużla zna wielu doskonale zapowiadających się zawodników, którzy z różnych przyczyn nie osiągnęli w tym sporcie większych sukcesów. Wśród nich liczną grupę stanowią wychowankowie Apatora Toruń.

Klub z Torunia od lat słynie z własnych młodzieżowców. Lata osiemdziesiąte i początek dziewięćdziesiątych przyniósł prawdziwy wysyp utalentowanych żużlowców, którzy mieli okazję startować wspólnie z takimi zawodnikami jak: Wojciech Żabiałowicz, Jan Ząbik czy Stanisław Miedziński. Wielu z nich stanowiło później o sile „Aniołów” i zdobywało liczne medale, w tym te najcenniejsze czyli złoto Drużynowych Mistrzostw Polski. Wśród sporej grupy utalentowanych wychowanków Apatora byli również tacy, którzy zapowiadali się na wybitnych żużlowców, lecz w pewnym momencie swojej kariery nie potrafili sprostać wyzwaniom stawianym przez trudny czarny sport i zasilili grono zmarnowanych talentów. Są to: Krzysztof Kuczwalski, Sławomir Derdziński, Tomasz Świątkiewicz, Piotr Baron, Tomasz Bajerski i Karol Ząbik...

Cały tekst w 1(18) numerze magazynu Super Speedway

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------